• Wpisów:189
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:288 dni temu
  • Licznik odwiedzin:30 748 / 2508 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przeczytałam diwe cudne biografie. Jedna Nirvany, druga The Rolling Stones. Dzięki temu, że przeczytałam te ksiązki patrze na te zespoły z innej perspektywy. Wiem jak muzycy się poznali, jak zaczynała się ich kariera i jak kończyła. Polecam te ksiązki wszystkim, którzy uważają się za fanów tych zespołów, oraz tych którzy mało o nich słyszeli. Wiele sytuacji z życia gwiazd jest dokładnie opisanych, jak i w biografii Nirvany dyskografia.
Polecam.


  • awatar ,,Lose Yourself": @a small fucker: Też mam tą Nirvany. :) Tak właśnie, zwykły śmiertelnik.
  • awatar a small fucker: Mam ta Nirvany i jestem w trakcie czytania:) jest swietna, ma tyle rzeczy o ktorych zwykly smiertelnik nie ma pojecia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ostatnio udało mi się wyrwać rodziców na Castle Party do Bolkowa. Oczywiście ja żeby nie wyróżniać się z tłumu ubrałam się na czarno, a oni nie, więc miałam chodzić parę metrów przed nimi, że niby mnie nie znają.
Zrobiłam strasznie dużo zdjęć. Ci ludzie są mega sympatyczni, choć wcale na takich nie wyglądają. Tylko ktoś wyciągnie aparat to zaraz pozują do zdjęć. Mi też niestety ktoś zrobił zdjęcie, ale chyba jest w prywatnej kolekcji, bo nie jest opublikowane na stronie imprezy.
Muzyka wspaniała, chociaż i tak dobrze, że coś słyszałam przez mury zamku. Bilety były zdecydowanie za drogi żeby wejść na teren zamku, ale i wokół niego działy się niezłe rzeczy.
Myśle że w przyszłym roku również pojade, ale już sama. Nie chce być uzależniona od rodziców. Zosatałabym wtedy jeszcze dłużej, ale musieliśmy wracać. A tak chciałam zostać na koncert Kapitana Nemo.
Dzisiaj u mnie od rana deszcz i nie ma zamiaru przestać, ale zaraz ide do A może mi się humor poprawi. Już prawie połowa wakcji a my się tylko raz widziałyśmy trzeba to nadrobić. A i postaram się tu częściej zaglądać.




http://the-lose-yourself.tumblr.com/
 

 
Farben Lehre po raz drugi. Koncert z okazji Święta Legnicy. Przed FL grał Kamil Bednarek, nie sądziłam że w ogóle wybiore się na ten koncert, ale potem pomyślałam że watro zobaczyć. Troche denerwowały mnie te piski nad moimi uszami ale się pobujałam. Potem upragnienie Ferbeni. Oczywiście większa połowa towarzystwa z Bednara się wykruszyła i zostało dosyć mało ludzi ale też było ciekawie. Chłopaki skakali na scenie jak oszaleni, ale były też chwile wytchnienia. Wyskakałam się na ten początek wakacji a jutro zaczynam staż dwu tygodniowy. Zobaczymy jak dam sobie rade.

 

 
Dni Jawora minęły pod znakiem Luxtorpedy. Nie byli gwiazdą wieczoru, ale dla większości osób zdecydowanie tak. Zespół grał świetnie, mieli bardzo dobry kontakt z publicznością i nie przyjechali tylko odegrać to co mieli i pojechać, tylko jak sami powiedzieli nauczyć nas czegoś.
Pogo było, jak to zawsze bywa, ale za dużo razy nie byłam, bo chciałam zapamiętać koncert a nie czyjeś zapite twarze.
Po koncercie troche odpoczynku, rozmowa ze znajomymi, pośpiewanie hitów Kayah i trzeba było wracać do domku.
  • awatar bladeloki#: Uwielbiam ich<3 A ich nowa płyta jest zajebista :D
  • awatar ,,Lose Yourself": @Rock never die: Cena płyty może jeszcze soadnie, ale zespół i tak świetny jest. :)
  • awatar Who I really wont to be ?: Luxtorpeda to ulubiony zespół taty mojego kolegii z klasy.. kupił mu ostatnio najnowszą płytę, miałam sobie kupić ale tak patrzę na cenę 56 zł i myślę .. innym razem.. ale są świetni.. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Butki o których pisałam wcześniej kupione. Na początku troszke dziwnie się chodziło, ale potem to już mega wygodnie. Pochwale się że na nie to ciężko zarobiłam na truskawkach, a nie wyciągnęłam od tatusia. Praktycznie wyglądałam tak samo:

Ocenki powustawiane, średnia wychodzi powyżej 4 więc jest bardzo dobrze. Jeszcze jutro pójde, a przyszły tydzień to już sobie odpuszcze.

Teraz to mam tylko ochote się położyż, zasnąć i obudzić się w pierwszy dzień wakacji.
 

 
Już praktycznie koniec roku, a ja jutro mam sprawdzian z matmy. Niby coś tam powtórzyłam, ale co z tego będzie to nie mam pojęcia. Byle by było pozytywnie. Mam taką wielką ochote położyć się teraz i patrzyć w sufit. Chyba zbiera się na burze i za oknem i u mnie w głowie...
 

 
Kolejny dzień i widze go gdzieś pomiędzy lekcjami. To jest dziwne, bo znajomi praktycznie co chwila zdają mi relacje, że się patrzył w moją stronę. Czasem nawet sama to widze, no ale co przecież moja duma i nieśmiałość nie pozwala mi się odezwać. Kiedy zobacze jego oczy motylki w moim brzuchy mają niezłe pogo. Sądząc po tym jak wygląda i jakie zespoły ma na koszulkach to mamy podobny gust muzyczny, więc zawsze będzie można sobie razem pograć czy gdzieś na koncert pojechać. Ja tu kurwa snuje plany na przyszłość a nawet nie wymieniłam z nim słowa. Tak to ja. Czasem mam taką ochote pociągnąć go ze to włosy no, ale jak.?

 

 
Witam. Ostatnio spodobały mi się buty typu creepers. Co o nich sądzicie? Ma ktoś może takie? Cena nie jest wcale wygórowana a i sam wzór jest bardzo fajny tylko znalazłam taki oto wpis na temat tych właśnie butów i troche pomieszało mi w głowie. http://altarofdoom.blogspot.com/2013/01/ku-przestrodze-creepersy.html
Niby wielkość podeszwy tych które widziałam jest taka sama, ale nie wiem czy z pianki, czy z czego... bo widziałam je na wystawie.
  • awatar ,,Lose Yourself": @Mrs. Perla: Ok, rozumiem. Każdy ma swoje zdanie. Myśle, że jeśli je kupie i po paru wyjściach się rozpier*** to nie bede raczej tego żałować. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No i na polskim całkiem mi odbiło. Chciałam wcielić się w osobe która chciałaby się zabić, ale chyba wyszło mi z tego coś zupełnie innego.
Pustka
Samotność
Strach
Cisza
Ciemność
Ból
Gwałt
Szarość...
Nie mogę wytrzymać.
Pomóż mi!
Proszę...
Chcę zasnąć.
Nie obudzić się...
I tak mnie nie uratujesz...

 

 
Wczoraj 18-nastka kuzynki. Miałam nie iść bo koncert był u nas, ale jak już powiedziałam, że będe to głupio było odmówić. Impreza była na wsi na sali w stylu dawnego GS-u . Tynk się sypał, wszędzie grzyb, ale to chyba dawało takiego uroku. xD Wszyscy byli ubrani w garniaki i piękne sukienki a ja w koszulkę z Nirvany, zwykłe czarne rurki i trampki.
Już po pierwszym kieliszu towarzystwo się tak rozluźniło, że nawet moi rodzice miłośnicy muzyki alternatywnej tańcowali jak szaleni do disco polo.
Całą noc wspominam bardzo dobrze...
http://the-lose-yourself.tumblr.com/
 

 
,,Nie jestem szalona, interesuje mnie wolność."


,,W tym cho­ler­nym życiu pot­rzeb­na jest miłość, która męczy, du­si i za­bija... bez niej jest wiel­ka pustka."

,,Oni nie chcą dyskutować, chcą mnie siłą wtłoczyć w swój kwadratowy świat i zakuć w światopoglądowe dyby. Nie rozumieją, że sztuka nie daje odpowiedzi, a jedynie zadaje pytania."

http://the-lose-yourself.tumblr.com/
  • awatar Rosies's point of view ♥: Hej ! Świetny blog :)Będę zaglądać tu częściej. Dopiero zaczynam, może wpadniesz do mnie ? Wszystkie komentarze i opinie mile widziane ;) + Zapraszam do obserwacji :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
...Swietna piosenka. Naprawde zespól się postarał. W tym przypadku właśnie moge stwierdzić, że nie trzeba nagrywać teldysków z tańczącymi laskami, czy efektami specjalnymi i nagrać wspaniałe klipy. Moja przyjaciółka nawet się wzruszyła przy oglądaniu. *.*
Oby więcej takich piosenek na naszym rynku muzycznym.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No i kolejny super koncercik w naszej mieścinie.
Dosyć dużo ludzi, świetna zabawa i wspaniała atmosfera. To był koncert charytatywny to jeszcze bardziej chciało się iśc, żeby przynajmniej finansowo wspomóc impreze. Strasznie szybko zleiciało, zespół grał tylko godzine, ale to jak grał.
Teraz to boli mnie ręke i mam dwa wielkie siniaki na brzuchu, ale jak się mówi do wesela się zagoi.
Mam tu jedną fotke, nie należy do najpiękniejszych, ale nie było czasu żeby robić więcej, trzebabyło korzystać z tej godzinki.
  • awatar ,,Lose Yourself": @Gorzka czekolada z herbatą.: Prawda. Mogłam tańczyć całą noc. :)
  • awatar Gość: Byłam kilka dni temu na ich koncercie. Niesamowita energia, są świetni.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Jak tam święta mijają pingerowicze? Mi zdecydowanie za szybko.
Dzisiaj razem z rodzicami wybrałam się na dosyć dłuższą wycieczkę do Stanisławowa. Nigdy nie słyszałam o tej wiosce i nie wiedziałam po co tam w ogóle jedziemy, ale po drodze troche poszmerałam w internecie i dowiedziałam się że jest tam baza lotnicza ,,Baryt". Jest to jednostka poszukiwaczo -ratownicza nie będe się wgłębiać w ten temat bo bym się nieźle rozpisała. Cały teren jest zamknięty, wszędzie kamery i ochrona, ale udało mi się porobić troche zdjęć samolotu, który był zaraz przy bramie. Potem poszliśmy jakieś 800 metrów od terenu bazy i doszliśmy na wzgórze na którym znajdują się ruiny poniemieckiej stacji radiowej noszącej kryptonim „Rudiger”. Budynek ma bardzo trwałe mury, ale w środku nic nie ma tylko pełno śmieci. Jak ktoś sobie poczyta troche więc o tej stacji może dowiedzieć się bardzo ciekawych i dziwnych rzeczy. Widać że pełno ludzi tam przyjeżdża przez to że co kawałek można zobaczyć dziury po tym jak ktoś kopał i próbował znaleźć coś ciekawego, ale i przez to że praktycznie cały budynek jest pobazgrany jakimiś głupimi tekstami.
 

 
Wczoraj dostałam zaproszenia na jakieś warsztaty makijażu. Przez to, że raczej żadko maluję się rzuciłam go gdzieś w kąt, ale tak później pomyślałam, że może coś będą rozdawać (tak ja chytra baba z Radomia) i poszłam. Na miejscu okazało się że tylko ja przyszłam, to tylko dziewczyna dała mi katalogi, troche pogadałyśmy i chyba zaciekawiła mnie byciem tą konsultantką. Jak ktoś się tym zajmuje niech napisze mi może coś o tej pracy, byłabym wdzięczna.
Potem odwiozła mnie do domu i jakoś dzień zleciał.

Dam ci milion powodów, by Twoja nienawiść do mnie była jeszcze większa.

- co ro­bisz, mu­zyku? - za­pytałem gwiaz­dy rocka.
- gram! - od­po­wie­dział dum­nie pod­nosząc głowę.
- co ro­bisz, mu­zyku? - za­pytałem piosen­karki telewizyjnej.
- śpiewam - od­parła nie­wzruszo­na, minęła mnie i poszła.
- co ro­bisz, mu­zyku? - za­pytałem zwykłego, sza­rego pa­na grające­go codzien­nie blues na ulicy.
- żyję.

 

 
Boże adoptuje cały ten zespół...
Dzieciaki są świetne.
To, że mi nie wyszło z moim zespołem, to nie znaczy, że moim dzieciom ma nie wyjść. Mój synek będzie najlepszym gitarzystą ever. *.*
A ta księżniczka grająca solo rozwala system. xD
 

 
Słyszeliście może nową piosenkę Agnieszki Chylińskiej?
Moim zdaniem to taki dobry powrót z pazurkiem. Jej głos jest cudowny i nigdy się nie zmieni, nie ważne jakiego rodzaju muzykę wykonuje, dla mnie będzie nadal tą zadziorną Agnieszką. I ten ryk. *.* Myślę, że na nowej płycie( jeśli jakaś się szykuje) będzie więcej mocnych brzmień. Do tego ta świetna gitara.
I na koniec moge powiedzieć jeszcze tylko tyle że strasznie podoba mi się ta sukienka w teledysku. xD
 

 
Co się dzieje? Aduula dodaje zdjęcie swojego krzywego, zaspanego ryjka na dworcu...
A tak pozatym to jutro mam w sql tylko jedną lekcje, bo potem oprowadzam gimnazjum po szkole. Nie wiem co ja im powiem, ale coś trzeba będzie improwizować, żeby zachęcić ich do wstąpienia do naszej pięknej placówki.
  • awatar ,,Lose Yourself": @Dreamcatcher ♥: Hah Natalciu ja od zawsze byłam i bede menelem. xd No zachęcimy ich nami, wspaniałymi uczniami. ;)
  • awatar Nattnes: aduu ;D ty menelu ty ;p taak gimbaza wkracza w stan umysły ;D zobaczymy jak ich zachęcimy ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Moje nowe maleństwo...
,,Zdar­te płyty
Co noc od nowa
Mój gra­mofon gra
Zam­knięte oczy
Świeca dogasa
Nie mogę spać..."
http://the-lose-yourself.tumblr.com/
 

 
Wczoraj spotkałam się z moimi poziomkami kochanymi. *.*
Sedzieliśmy sobie u A. i najpierw graliśmy na gitarach. Najpierw ja grałam podkaładzik a A leciała z solówką, potem się zamieniłyśmy. P chciał wrzucić filmik na fb ale powiedziałyśmy, że jak to zrobi to źle skończy.
Jak już sobie pograłyśmy, to wpadliśmy na pomysł obejrzenia jakiegoś filmu. Padło na Sherlock'a Holmes'a: Gra cieni. Nawet fajny film, więc polecam jak ktoś nie oglądał.
Tak po 22 już trzeba było się zbierać do domku, bo tak się spać chciało, że szok. ;3


 

 
Taka piosenka na koniec deszczowego dnia.
Strasznie mi się spodobała, może dla tego, że uwielbiam Wiedźmina... gra, książka, czy serial wszystko cudowne.
 

 
Do mojej rodzinnej kolecji płyt dołączyły dwie nowe: Kobranocka i Lady Pank. Mam już ich kasety ale płyt jeszcze nie miałam, więc już mam.

Mam już troche złotek w tej kolecji, ale więszkośc z nich ma więcej lat niż ja. Mój tatuś w wieku 16 lat wiedział co dobre. ;3

Wczoraj przy wejściu od szkoły zobaczyłam ,,Jego". Nie jest moim "ideałem" chociaż nigdy jeszcze nie myślałam o ideale chłopaka dla siebie. Co za paranoja!), ale nie wiem co mnie do niego ciągnie... Coraz częściej widze go przed lekcjami i na przerwach, ale co jak zwykłe nie moge wykrztusić z siebie ani jedengo słowa.
 

 
Chciałabym wrócić do tych czasów...
 

 
Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za 'dobrze wykonaną robotę'. Jest przyznawana dla blogerów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań.
Nominowała mnie:http://iloveslash.pinger.pl/

1.ulubiony owoc.
Truskawka. ;D
2.ulubiona książka.
,, W milczeniu"
3.piosenka którą najczęściej słucham w ostatnim czasie
WhiteSnake-Here I Go Again On My Own
4.najlepsza rzecz jaka spotkała mnie na pingerze
najlepsza rzeczą jaka mnie tu spotkała to chyba jest to, że mogę się tu wygadać, pwoedzieć co mnie gryzie, a wspaniali ludzie mogą poprwić mi humor, doradzić... ;*
5.kolor oczu.
zielony *.*
6.moja najlepsza zaleta
Chyba to że jestem tolerancyjna, ale jeszcze pracowita. xd
7. coś z czego jestem najbardziej dumna w życiu.
No to teraz pojade...Najbardzioej dumna jestem z tego, że przez moje zajęcia dzieciaki, które ucze pierwszej pomocy mogą komuś w przyszłości uratować życie. Jestem bardzo dumna z nich, ale i z siebie.
8.czy żałuje czegoś co zrobiłam?
Tak, żałuje, że zaufałam pewnej osobie, a ona nagle zmieniła się w strasznego dupka.
9. ile mam prawdziwych przyjaciół
Piątke ziomków poziomków. <3
10.ulubiony cytat.
,,Przy­jaciel to ktoś, kto da­je Ci to­talną swo­bodę by­cia sobą. " Jim Morrison
11.czy piłyście kiedyś amarene ?
hahha amarenka praktycznie co koncert. ;3

Nominuje:
http://ivona.xd157.pinger.pl/
http://k11011.pinger.pl/
http://imagi.pinger.pl/
http://sherainbow.pinger.pl/
http://monia2416.pinger.pl/
http://celticfrost.pinger.pl/
http://oblivioni.pinger.pl/
http://blackangel5.pinger.pl/
http://moonsteer.pinger.pl/
http://strongvogue.pinger.pl/
http://siaka47.pinger.pl/

Moje pytania: 1.Gdzie chciałabyś pojechać w podróz?2.Masz rodzeństwo? 3.Ulubiony zespół. 4.Wierzysz w horoskopy? 5.Na co zwracasz uwagę poznając nową osobę? 6.Kto jest twoim autorytetem? 7.Wydarzenie które nigdy nie zapomnisz. 8. Utwór do którego masz sentyment. 9.Co jest twojąnajmocniejszą stroną? 10. Co trzeba zrobić by zdobyć twoje zaufanie? 11.Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?