• Wpisów: 189
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis: 165 dni temu, 22:43
  • Licznik odwiedzin: 28 878 / 2385 dni
 
aduulaa
 
,,Lose Yourself": Wróciłam...
Troszkę się działo jak mnie tu nie było.
Po pierwsze, bardziej optymistyczne zapisałam się na kurs prawa jazdy i już miałam pierwsze jazdy, nawet dobrze mi idzie, a myślałam, żę bedzie zdecydowanie gorzej. ;)
A teraz do tego mnie optymistycznego. Zerwałam z K. Za mało się znaliśmy i nie pasowaliśmy do siebie, zdecydowanie za dużo nas dzieliło. Mówi się żę przeciwieństwa się przyciągają, ale nie w naszym przypadku. Pod koniec nie mieliśmy już nawet o czym rozmawiać. Chyba najlepsze jest to że zerwałam z nim w Walentynki, troche poczułam się jak zimna suka, ale starałam się utrzymać z nim przyjaźń, a jak nie przyjażń to przynajmniej znajomość, a on ma mnie kompletnie w dupie. Nawet chodzi po szkole i wszystkim opowiada jaka ja niby nie jestem i że to on ze mną zerwał. Kurwa, męskie ego.
Teraz przynajmniej czas który z nim spędzałam nadrobiłam sobie z przyjaciółmi, tymi najprawdziwszymi. Narazie daje sobie spokój od chłpaków, większą wage przykładam do szkoły i prawka. No i oczywiście niedługo moja osiemnastka. :)
Trzymajcie się. :*
P1090736.jpg


6aca2140828039a6d1b8368571a41bd8.jpg


jpg.jpg

Nie możesz dodać komentarza.